Studio
konsultingowo‑
techniczne.
Nie jesteśmy klasyczną agencją kreatywną. Jesteśmy zespołem, który łączy doświadczenie marketingowo-sprzedażowe z technicznym backgroundem — i potrafi to wszystko zamienić w działające narzędzia.
Mówimy językiem
cyfr i terminów.
Klasyczna agencja marketingowa sprzedaje „pasję”, „zaangażowanie” i sześciotygodniowy onboarding. My sprzedajemy konkretne wdrożenia — automatyzację, oprogramowanie pod konkretny problem, audyt z liczbami. Pracujemy szybko, bez nadmiarowej hierarchii i bez przerzucania briefu między pięcioma osobami.
Jan Woźniak
Ponad dekadę w marketingu B2B i sprzedaży, w tym prowadzenie działów marketingu w firmach przemysłowych i SaaS. W ostatnich latach — coraz głębiej w stronę automatyzacji, AI i programowania pod konkretne potrzeby klientów.
Połączenie tych dwóch światów — rozumienia marketingu i potrafienia coś realnie zbudować — jest tym, co odróżnia JW Marketing od klasycznych agencji. Nie zlecamy nikomu „na zewnątrz” tego, co stanowi sedno usługi.
Krótka
biografia firmy.
Działamy z Wrocławia, pracujemy zdalnie z klientami w całej Polsce i zagranicą. Bez wielkiego biura, bez działu account managerów, bez dwumiesięcznych onboardingów.
To też ważne.
Zamiast obiecywać wszystko każdemu, mówimy wprost — gdzie kończy się nasza wartość. Krócej dla obu stron.
Nie robimy obietnic bez pokrycia
Jeśli wiemy, że projekt nie wyjdzie, mówimy to na pierwszej rozmowie — nie po wystawieniu faktury.
Nie sprzedajemy „AI” jako buzzword
AI tylko tam, gdzie ma sens. Czasem zwykła automatyzacja Make/n8n daje 10× lepszy ROI.
Nie pracujemy z kim popadnie
Lepsze 5 klientów na rok, których robotę robi się dobrze, niż 50 z lawiną wymówek.
Łamiemy status quo agencji marketingowych. Nie sprzedajemy „synergii”. Sprzedajemy działające rzeczy, na czas.